Sceny z życia mojej córeczki urodzonej w 2009 roku i mojego synka, urodzonego w 2012 roku. Plus ja: moje wrażenia i przemyślenia wokół rodzicielstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Pudełko

Z wróżkami na wieczku. Układam o poranku bułkę z twarożkiem posypaną płatkami owsianymi. Kolejne małe pudełko z borówkami. 7 ciastek z żurawiną upieczonych wieczorem, wykrawanych kieliszkiem. Przypominam sobie pudełka śniadaniowe japońskich dzieci. Dzieła sztuki. I dzieci z innych stron świata. Tam, gdzie dzieci chodzą bezpiecznie do szkoły i jedzą drugie śniadania. Myślę to tym ile miłości zawierają te pudełka. Oprócz śniadania.

poniedziałek, 07 września 2015, myviridis

Polecane wpisy

  • Ostatni dzień lata

    Już prawie zapomniałam, jak to jest. Gdy kolejnego dnia jest szkoła. A tu nagle, dzięki Zo, miałam podróż w czasie. Upalny dzien, kąpiel w jeziorze, zapach wody

  • Nienapity

    - Jestem taki nienapity - mój Tomcio, gdy jest spragniony.

  • Wieczorem

    Wieczorem trzymam mojego synka za rączkę, gdy zasypia. I to jest najlepszy moment dnia.