Sceny z życia mojej córeczki urodzonej w 2009 roku i mojego synka, urodzonego w 2012 roku. Plus ja: moje wrażenia i przemyślenia wokół rodzicielstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Book

 - O czym rozmawiacie na religii, czego się uczycie? - próbuję wybadać Zosię, bo program nauczania religii nie jest dostępny w przeciwieństwie do innych przedmiotów.

 - Pani na każdej lekcji mówi, że trzeba kochać boga. Wiesz mamo, to jest w sumie śmieszne, bo jest book i bóg. Book, bóg. Bóg, book. Trzeba kochać book. Trzeba kochać books.

 Moja córeczka :)

czwartek, 08 października 2015, myviridis

Polecane wpisy

  • Ostatni dzień lata

    Już prawie zapomniałam, jak to jest. Gdy kolejnego dnia jest szkoła. A tu nagle, dzięki Zo, miałam podróż w czasie. Upalny dzien, kąpiel w jeziorze, zapach wody

  • Nienapity

    - Jestem taki nienapity - mój Tomcio, gdy jest spragniony.

  • Wieczorem

    Wieczorem trzymam mojego synka za rączkę, gdy zasypia. I to jest najlepszy moment dnia.

Komentarze
2015/10/10 21:37:11
Pewnie że trzeba :)
-
2015/11/26 13:57:25
Zgadzam się z nią :)